Kamil Gapiński

Tym razem u TriGapy pojawił się… bezrobotny

05 marca, 13:33

Bardzo dobry kolarz i biegacz, przeciętny pływak. To właśnie Marcin Krasoń, gość TriGapy, który w wieku 38 lat postanowił poświęcić najbliższe dwa lata na to, by przyspieszyć w wodzie, nawet kosztem wyników w triathlonie. Skąd taka decyzja? Dlaczego woli trenować w basenie z pływakami niż triathlonistami? Jak wspomina maraton w Walencji, w którym ostatnie 200 m biegnie się… po wodzie? Który bieg ultra był w jego życiu najbardziej niezwykły i dlaczego? Zapraszamy do wysłuchania rozmowy:

Słuchaj audycji

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze